poniedziałek, 8 czerwca 2015

MEDICUS- Recenzja




O Autorze
 Noah Gordon urodził się w Worcester w stanie Massachusetts. Studiował dziennikarstwo i filologię angielską  na uniwersytecie w Bostonie. Był redaktorem w jednym z nowojorskim wydawnictw, reporterem w "Boston Herald"  i wydawcą czasopism medycznych. Zainteresowany i zafascynowany medycyną, pracował m.in. jako wolontariusz na oddziale chirurgi szpitala w Bostonie, pracownik szpitala dla umysłowo chorych. Fascynacje te miały swoje odbicie na powstaniu trylogii o dziejach średniowiecznego balwierza, który został wielkim lekarzem.









Fabuła


Anglia, XI wiek. Młody dziewięcioletni chłopak Robert Jeremiasz Cole stracił rodziców. Jego rodzeństwo zostało rozdzielone i oddane pod opiekę różnym ludziom. Robert nic nie mógł zrobić. Sam miał zostać oddany do niewoli. Pewnego razu spotyka starszego balwierza, który poszukuje pomocnika, po rozmowie chłopak decyduje udać się w podróż razem z balwierzem, ucząc tym samym żonglerki, różnych magicznych sztuczek, oraz  przyrządzania leczniczych specyfików. Jeździli od miasta do miasta, od wsi do wsi,  lecząc ludzi i prezentując swoje  widowisko. Mijały lata Rob dorastał i uczył się coraz więcej, podczas jednej wizyty uświadamia sobie iż w tych ciężej chorych ludziach, którzy przychodzą po pomoc  potrafi zobaczyć coś więcej. Balwierz również dostrzega dar swego pomocnika i widzi w nim wielkie nadzieje.
Niestety pewnego dnia po już długich latach spędzonych razem balwierz odszedł. Rob już sam wiele potrafił, wziął więc wóz, konia i zaczął swoją samodzielna praktykę balwierską. Pewnego razu  poznaje żydowskiego lekarza, który potrafił tracącemu wzrok starcowi przywrócić ten zmysł, wcześniej Rob z przykrością odmówił człowiekowi bo nie miał dla niego lekarstwa. Zdumiewało go że  medyk bez przeszkód wiedział co dolega mężczyźnie i co najważniejsze wiedział jak pomóc,  dowiadując się w jaki sposób medyk wyleczył starca wzbudziło w nim jeszcze większy podziw. Wiedza, praktyka i umiejętności żydowskiego lekarza wywarły na Robercie duże wrażenie i mocno wywyższały się od balwierskich umiejętności Roberta. Odczuł silną chęć by samemu zostać prawdziwym lekarzem. Postanowił za wszelką cenę przemierzyć kawał świata, bo szkoła lekarzy mieściła się w Persji. Nie zniechęciło go to jednak,  tak samo jak informacja iż do szkoły nie przyjmują chrześcijan. Robert odczuwał że właśnie medycyna jest jego życiową drogą i  chce być uczniem słynnego perskiego lekarza Ibn Siny.

"Wiedział teraz, dlaczego Bóg obdarzył go dużym, mocnym ciałem i dobrymi oczyma, wykorzystał zatem siły do granic możliwości, uparcie dążąc do zdobycia wiedzy".



Moja opinia

Noah Gordon w Medicusie przedstawił fenomenalną przygodę, obsadzoną średniowiecznym klimatem i wątkami historycznymi. Coś fantastycznego, ten cudowny klimat, tak mocno działał na moją wyobraźnię i czasami miałam wrażenie że ściany mojego domu zamieniają się to w wóz, którym podróżował Rob, to w ściany maristanu. Jestem mocno zachwycona tak wspaniałą książką, chociaż nie podchodziłam do niej z aż takim zapałem. Cieszę się jednak że ją przeczytałam i koniecznie muszę sięgnąć po kolejne części serii, bo niewątpliwie jest to arcydzieło obok którego nie można przejść obojętnie. Dodam też że powieść została zekranizowana i mówi się o niej iż jest to "Największa europejska superprodukcja od czasu Pachnidła "


INFORMACJE

Autor: Noah Gordon
Cykl: Medicus
Tłumaczenie: Maria Grabska- Ryńska
Data wydania: 2.04.2014
Kategoria: Powieść historyczna i przygodowa
Liczba stron: 592
Moja ocena: 10/10