wtorek, 16 czerwca 2015

Papierowa czy elektroniczna? oto jest pytanie

Witajcie!


Wiem ze ten temat wałkowany jest odkąd takie formy książek się pojawiły i jest to temat rzeka,  możecie śmiało odpuścić sobie ten post jeśli was przynudza ten temat, chociaż nie będę się tu rozwodzić nad tym, która forma faktycznie jest lepsza itp. bo sama nie potrafię jednoznacznie tego określić i właśnie liczę na waszą pomoc ;)













Pewnie nie tylko u mnie, bo u większość typowych moli książkowych, książkoholików, bibliofili-zwał jak zwał, książek w domu przybywa,  półki się uginają, lub brak miejsca na ich ułożenie :) Sama mam  stos książek  tych przeczytanych, ale i tych do przeczytania, co rusz dorzucam kolejną pozycję, nie zdarzyło się jeszcze  że nie mam co czytać (ale to raczej dobrze :)) Mąż mówi że tak dużo tych książek, na co ja z ciętą ripostą odpowiadam, że książek nigdy za dużo, tylko po prostu półek jest za mało ;) I właśnie jakiś czas temu spytał czy nie chciałabym czytnik e-booków.  Nie wiem właściwie co sądzić, uwielbiam czuć książkę, zapach drukarni, kartki, ale też całkowicie nie przekreślam tych cyfrowych:)
 Właśnie w związku z moim niezdecydowaniem, bo kompletnie nie wiem nic o e-bookach, chciałam otworzyć dyskusję dotyczącą elektronicznej formy książki, bo nie mam zielonego pojęcia, jaki czytnik, jeśli zdecyduję się na zakup, na co zwracać uwagę ? czym się w pierwszej kolejności kierować? jak wygląda cena e-booka? wychodzi taniej niż "zwykła" książka?
Wiem że w sieci jest na ten temat mnóstwo informacji, ale właśnie ten ogrom mnie jeszcze bardziej pozostawia w niewiedzy.
Jeśli chcecie pomóc przedstawcie swoje zdanie, porady. Kompletnie nie wiem czy się skusić i kupić czy odpuścić? Jeśli się zdecyduję to  z papierowych form raczej nie zrezygnuję, książki musza być i już, ale pewnie będą to takie moje perełki, które wolałabym mieć w tradycyjnej wersji:) a Wy jakie książki czytacie? w sumie to chyba nie ważne w jakiej formie, ważne jest, że w ogóle czytamy :)
Zachęcam do wypowiedzi:)