piątek, 3 lipca 2015

#7DeadlySinsBookTAG

Kolejny TAG na blogu.  Za nominację dziękuję Magdzie z Opinium Kosa. Zachęcam do odwiedzania jej bloga :)

To teraz zaczynam ja z moimi siedmioma głównymi grzechami książkowymi! 












 1. Greed czyli chciwość - Najdroższa i najtańsza książka w twojej biblioteczce. 

Zawsze staram się kupować, w księgarniach internetowych, stacjonarnych czy innych, po przecenach, ale wiadomo czasami tę jedną książkę chce się mieć na już, tak na początku zeszłego roku kupiłam za 55zł "Amerykańskich Bogów"  ładne wydanie z obwolutą.  Natomiast za najtańszą dałam 60 pkt w serwisie Finta co daje równowartość 6 zł z przesyłką, wiec za samą książkę wyszło mi okooołło...hmm 3 zł albo i mniej, była to "Tortilla Flat" Johna Steinbecka :)

2. Wrath czyli gniew - Z którym autorem/ autorką łączy cię skomplikowana relacja czyli książka, którą kochasz i nienawidzisz jednocześnie.

Pytanie idealnie pasuje do sagi o rodzinie Dollangangerów Virgini c. Andrews. Gdy czytałam pierwszy tom "Kwiaty na poddaszu"  miałam ochotę walnąć ją w kąt i więcej po nią nie sięgać, a skończyło się na tym że własnie w ubiegłą niedziele przeczytałam 4 tom. Może Kocham to za duże słowo, ale ta historia Chrisa i Cathy, która momentami doprowadzała mnie do szału mimo wszystko nadal mnie w jakiś sposób łapała w swoje sidła, naprawdę zastanawiam się co mnie tak ciągnęło do tych książek, bo z drugiej  ciągnęło się to jak flaki z olejem, było przewidywalne, wkurzające i beznadziejne, a czasami tak emocjonująco i tak współczująco że serce ściskało. Zdecydowanie Jest to saga, której nienawidzę, a która mimo wszystko mnie wciągała.


3. Gluttony czyli obżarstwo - Jaką książkę możesz czytać w kółko i w kółko , nie wstydząc się tego?

Po raz kolejny to powtórzę, bo w w kółko mogę czytać "Anię z Zielonego wzgórza" Przygody rudowłosej niesfornej dziewczynki są ze mną już od dawna, mimo że mój czas upływa i robię się "stara" to nie wstydzę się że lubię powrócić do jej historii :)

4. Sloth czyli lenistwo - Której książki ze swojej biblioteczki nie przeczytałeś/łaś z lenistwa?
Hmm nie mam takiej, zdarza mi się nie przeczytać czegoś z barku czasu i prędzej czy później sięgam po tę książkę,  ale z lenistwa? jeśli lenistwo to tylko z książką pod ręką ;)


5. Pride czyli pycha - Jaką książkę jesteś w stanie omówić najdokładniej w możliwie „najmądrzejszy”sposób lub tak dokładnie jak lekturę szkolną?

"Oskar i Pani Róża " Erica Emmanuela Schmitta. Niezwykle wartościowa powieść o trudnych tematach, jak choroba śmierć. Szczególnie gdy dotyczy to  dziecka, które przeszło ten ciężki czas godząc się ze swoim losem po przez silną wiarę, nadzieję i miłość, a dzięki mądrej Pani Róży, która niezwykłą zabawą sprawiła iż chłopczyk mógł odejść poznawszy nowe emocje, uczucia i mając więcej niż dziesięć lat, a których nie dane byłoby mu przeżyć. 


6. Lust czyli lubieżność - Jakie cechy uznajesz za najbardziej atrakcyjne u żeńskich/męskich bohaterów literackich – podaj przykład.

Lubię wyrazistych bohaterów takich którzy wnoszą więcej w książkę, maja mocny charakter. U żeńskich bohaterów literackich lubię:  mądrość bystrość, inteligencję, bezpośredniość, zadziorność, pewność siebie, ale też ciepło, dobroć. I tak pasują mi tu takie postacie jak: Lizzy Bennet z Dumy i Uprzedzenia" Lisbeth Salander, całe "Millenium" Larssona,   Aibileen Clark z "Służących" oraz od niedawna Joanna Chyłka z "Kasacji" Remigiusza Mroza. Jednym słowem lubię silne kobiety.
Jeśli chodzi o męskich bohaterów, to również mocny charakter, czasem nawet uszczypliwość i arogancja, mądrość inteligencja, dojrzałość i tu mogę wymienić Herculesa Poirota, Mikaela Blomkvista również z "Millenium" , Davida Huntera bohatera książek Simona Becketta no i niech będzie, w końcu jestem romantyczką lubię u facetów gdy są czuli, opiekuńczy i tu śmiało  mogę wpisać Gerry'ego z "P.S. Kocham Cię" Cecelii Ahern.


7. Envy czyli zazdrość - Jaką książkę najbardziej chciałbyś/ chciałabyś dostać w prezencie?
 Wszystkie z listy 100 które chcę przeczytać! no dobra bardziej uszczuplę, chciałabym rozbudować moją półkę z klasykami literatury i tu miło byłoby mieć takie klasyki jak : "Frankenstein" Mary Shelley, "Dracula"  Brama Stokera  czy "Mistrza i Małgorzatę" Michaiła Bułhakowa.  Wstydzę się, bo tych klasyków jeszcze nie czytałam.


Ale lepiej późno niż wcale. Takim rymowanym akcentem kończę ten kolejny TAG, jeszcze raz dziękuję Magdzie, ja z kolei wytypuję do tego TAGu następujące blogi: