środa, 4 listopada 2015

Idź, postaw wartownika Harper Lee- Recenzja

 Autorka kultowej powieści Zabić drozda powraca z powieścią Idź, postaw wartownika


Autorka

Nelle Harper Lee- urodziła się w 1926 roku.   
Studiowała prawo na uniwersytecie
stanowym w Alabamie. W 1961 roku
Otrzymała nagrodę Pulitzera za
powieść Zabić drozda. Dziś
autorka ma 89 lat.







Fabuła

   Zaczynając recenzować Idź, postaw wartownika nie można pominąć wydarzeń, które miały miejsce dwadzieścia lat wcześniej w Zabić drozda. W miasteczku Maycomb w stanie Alabama, gdzie wszyscy znają wszystkich, wstrząsającą sprawą była obrona czarnoskórego mężczyzny oskarżonego o zgwałcenie białej kobiety. Sprawą zajął się Atticus Fintch, dobry i szanowany prawnik, ideał dla swoich dzieci Jema i Jean Louise. Lata trzydzieste  XX wieku nie były łatwe, panowały określone schematy a rasizm przejawiał się na każdym kroku, podjęcie się więc obrony kogoś, kto według społeczeństwa nie miał do tego prawa, bo już sam kolor skóry decydował o winie,  nie obeszło się bez komentarzy i  odbiło na codziennym życiu małej Skaut i jej brata.
Cytat z Księgi Izajasza:
" Bo tak powiedział do mnie Pan: Idź postaw wartownika, iżby doniósł, co zobaczy"
    Akcja Idź, postaw wartownika rozgrywa się w latach pięćdziesiątych XX wieku, w tym samym lecz równocześnie tak innym Maycomb. Dwudziestosześcioletnia  Jean Louise Fintch  przyjeżdża z Nowego Jorku do schorowanego ojca. Dwutygodniowe wakacje przyniosą wiele wspomnień z dzieciństwa.  Już po kilku dniach pobytu w Maycomb spostrzega zmiany, nie tylko w zachowaniu mieszkańców, ale również  w jej bliskich. Skaut zetknie się z brutalną rzeczywistością, do Nowego Jorku wyjechała z innymi przekonaniami i wartościami, których nauczyła się będąc dzieckiem, tam też inaczej żyła. Teraz powrót do miejsca, które tak znała, a raczej z perspektywy dziecka inaczej postrzegała, okaże się pełne goryczy. Na południu kraju trwają zamieszki polityczne i społeczne walka z segregacja rasową, sprawiedliwością i równouprawnieniem czarnoskórych. Jean Louise w niedowierzaniem wysłuchiwała tego co mówią mieszkańcy miasteczka, była nauczona tolerancji i sprawiedliwości, a najboleśniejszym dla niej  odkryciem będzie to, że  ideał w który wierzyła, osoba, która nauczyła ją być tym kim jest i myśleć tak jak myśli, straci w jej oczach. Atticus należał kiedyś do Ku Klux Klanu, teraz jest członkiem  Rady Obywateli, w której to rasistowskie poglądy, sprzeciwianie się równouprawnieniom są głównym działaniem.  Dla Skaut to cios prosto w serce.

"Jesteś tchórzem, snobem i tyranem Atticusie. Gdy mówiłeś mi o sprawiedliwości, zapomniałeś nadmienić, że sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z ludźmi..."  (str.322)
"Przenigdy nie widziałam, żebyś zachowywał się wobec Murzynów tak bezczelnie, tak protekcjonalni, jak czyni to połowa białych z tego miasta"(str. 326)

    Idź, postaw wartownika  to powieść, która podobnie jak Zabić drozda porusza tematy rasizmu, nietolerancji, sprawiedliwości. Jednak tamta historia, oraz to co się wtedy działo było  widziane oczami małej dziewięcioletniej dziewczynki. W tej części natomiast, mamy przemyślenia młodej, wkraczającej w dorosłe życie kobiety, którą powrót do rodzinnego miasteczka wystawił na wielką próbę, zatracił i zniszczył wiele wartości i ideałów, doprowadził do wielu nie porozumień  z mieszkańcami, a tym bardziej z bliskimi. 
"Nigdy też nie nauczyłam się myśleć takimi kategoriami. Gdy dorastałam— a dorastałam wśród czarnych— znałam ich jako Calpurnię, śmieciarza Zeebo, woźnego Toma, znałam imiona ich wszystkich. Otaczały mnie setki Murzynów — pracowali w polu, pielili pola bawełny, budowali drogi, piłowali bale i budowali nam domy. Byli biedni chorowici i brudni, niektórzy też leniwi albo niegramotni, ale nigdy, przenigdy nie dano mi do zrozumienia, że powinnam nimi gardzić, bać się ich, być dla nich nieuprzejmą. Nie przyszło mi nawet do głowy, że mogłabym ich źle potraktować i uszłoby mi to na sucho"( str. 233)

   To co dzieje się w Idź, postaw wartownika nie jest mocno rozciągnięte w czasie, pojawiają się wspomnienia z dzieciństwa, przypomniana zostaje sprawa, którą Atticus prowadził dwadzieścia lat wcześniej, czytelnik dowiaduje się kilku szokujących  informacji. Wciąż mamy do czynienia z barwnymi postaciami, które mimo upływu czasu potrafią być tak bardzo charakterystyczne i przede wszystkim zaskakujące, bo chyba osoba Atticusa i jego poglądy mogą wywołać poruszenie wśród czytelników nie mniejsze niż u samej Skaut.
Ale Idź, postaw wartownika to nie tylko przemyślenia młodej dziewczyny,  to również obraz tamtych czasów, to historia Stanów Zjednoczonych, przemian polityczno-społecznych, walk o równość, to bój z samym sobą i swoim sumieniem. To powieść wciąż tak mądra i piękna, ponadczasowa  literatura amerykańska, to klasyk, który w parze z Zabić drozda tworzy nieodłączną całość.

"Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego "wartownikiem" jest sumienie. Nie ma czegoś takiego jak zbiorowa świadomość"

Moja opinia

Idź, postaw wartownika napisana znaczniej szybciej  niż Zbić drozda okazała się być kawałem wciąż tak samo dobrej literatury, w której poruszane są podobne problemy, ale też nie brakuje tak charakterystycznego dla Harper Lee humoru. Idź, postaw wartownika pozwala spojrzeć na sytuację z innej strony, balansuje między tym czego się w życiu nauczono i mówiono od dziecka, a tym co pokazuje i każe społeczeństwo już w dorosłym życiu.
Bez wątpienia to jeden z najlepszych powrotów literackich, to arcydzieło literackie, które zasługuje na miano jednej z najważniejszych książek do przeczytania.

Informacje

Autor: Nelle Harper Lee
Tłumacz: Maciej Szymański
Data wydania: 4.11. 2015
Wydawnictwo: Filia
Kategoria: Literatura współczesna
Liczba stron: 368
Moja ocena: 10/10