czwartek, 24 grudnia 2015

Wigilia Małgorzaty- India Desjardins, Pascal Blanchet

Święta Bożego Narodzenia zawsze kojarzą się ze śniegiem, chociaż ostatnie lata zima nieco zasypia z ...zasypaniem śniegiem właśnie w świąteczny czas to przynajmniej są takie książki , które dodają uroku i magii tym wyjątkowo ciepłym świętom. Chciałam krótko tak przy okazji pokazać Wam cudowną książkę, przy której naprawdę nie liczy się treść, a znaczenie.






Małgorzata Golden to starsza pani, która spędza samotnie święta, nie, nie jest to tak, że nie ma rodziny, po prostu dla Małgorzaty święta rodzinne to duży wysiłek. Nie ma już tej energii, z którą kilka lat wcześniej przygotowywała poczęstunek i gościła u siebie rodzinę. Można by rzez starość nie radość, ale Małgorzata zapewnia swoim dzieciom, że jest szczęśliwa i nie poczuje urazy gdy Wigilijny wieczór spędzi sama. Małgorzata czuję się bezpiecznie tylko w swoim domu, nie wychodzi na zewnątrz nogi odmawiają posłuszeństwa jedyne spacery odbywa między swoją kuchnią a salonem. Na szczęście Małgorzata ma wielu ludzi do pomocy, ktoś robi zakupy, ktoś zajmuje się jej włosami, ktoś sprząta, czy dba o jej zdrowie. Małgorzata zaplanowała sobie już swój wieczór wigilijny, lecz niespodziewane zdarzenie zmieni nie tylko jej plany, ale i jej osobę.

Ta książka to cudowna, ciepła opowieść, chociaż słów w niej mało to wspaniałe ilustracje oraz przesłanie pokazują, że Święta Bożego Narodzenia to czas cudów. Nie tylko takich magicznych, ale też zwykłych gestów, zwykłych zachowa, bo to właśnie one są wielkie.


Takich cudownych i magicznych świąt Wam życzę, niech radość przepełnia Wasze serca, miłość krąży między Wami, a Nowy rok niech przyniesie jeszcze więcej dobrego niż też powoli odchodzący:)